NATUREE

Pomysł na zdrowe napoje pojawił się… naturalnie! Był wypadkową doświadczeń, potrzeb i pewnych deficytów. Idea stworzenia orzeźwiającej i naturalnej zawartości szklanych butelek kiełkowała w korporacyjnych przestrzeniach. Kuba, pracujący jako product manager w branży motoryzacyjnej, szukał płynnego uzupełnienia dla zdrowego jedzenia. Z kolei Izabela przez lata zdobywała spore doświadczenie sprzedażowe i zakupowe w firmach z topowymi, jak Pepsi Cola, napojami w portfolio. Kroplę do butelki Naturee dorzucił brat Kuby, interesujący się kulturą Azji, i z miejsca wymienił kilka nazw naturalnych napojów, które wówczas brzmiały enigmatycznie. I jeszcze babcia, której kompot był magicznym wspomnieniem z dzieciństwa.

Idea dała początek poszukiwaniom na sklepowych półkach domowych napojów – orzeźwiających, zdrowych, niskosłodzonych i gotowych do spożycia natychmiast po otwarciu butelki. Pierwszym smakiem była znaleziona za granicą kombucha, przypominająca babciny kompot, która stała się impulsem do rozpoczęcia produkcji podobnych napojów w Polsce. Przeszkodą okazała się technologia i podejrzliwość podniebienia – kto zgodzi się na hodowlę słabo znanego japońskiego grzybka herbacianego i wreszcie – czy Polacy będą chcieli pić fermentowany napój na jego bazie? I tu olbrzymim wsparciem okazała się Izabela – już w trakcie prac nad pierwszą recepturą napoju okazało się, że nadają z Kubą na tych samych, naturalnych falach. Rozpoczął się zdrowy eksperyment!

Solidna receptura musiała iść w parze z przyjemnym smakiem – odpowiedni dobór komponentów trwał sześć intensywnych miesięcy, zwieńczonych odbiorem pierwszej butelki autorskiego napoju. I wtedy ferment zaczął się na dobre. Po kombuchy przyszła pora na nowe smaki i właściwości, potrzebne było coś, co w naturalny sposób doda energii. I tu ponownie z pomocą przyszedł brat Kuby, serwując w małym tyglu intensywnie zielony napar o osobliwym smaku. Japońska matcha okazała się energetycznym strzałem w dziesiątkę. Matchę, która jednocześnie pobudza i relaksuje, wybrano z ponad 30 próbek – wygrała wersja BIO bezpośrednio z Japonii. W końcu po największe dobro trzeba sięgnąć do korzeni. I tak kolejne, naturalnie stawiane kroki, to dodanie do rodziny Naturee nowych smaków: obok matchy i kombuchy niebawem pojawią się naturalne napoje izotoniczne i energetyczne, smoothie i yerba mate. Jest jeszcze wiele receptur na energię, którą można czerpać z natury, i twórcy Naturee biorą od niej zdrową lekcję. A Wy znajdziecie ją w butelce.